Uwielbiam spędzać wakacje pod namiotem. Nie dość, że jest to totalnie tanio to jeszcze pozwala nam cieszyć się wolnością. Biwakowanie oferuje nam niecodzienne widoki i bycie blisko natury. Biwakując na dziko, mamy możliwość rozbicia namiotu w (prawie) każdym miejscu, które sobie upatrzymy. To nieskrępowane konsumowanie przyrody, eksploracja otoczenia i wczucie się w bijące serce ziemi na naszym małym końcu świata.

W Europie jest wiele krajów które akceptują i tolerują spanie na dziko w namiotach i biwakowanie. Poniżej lista krajów które są przyjazne i tych nieco mniej przyjaznych tej formie nocowania.

Albania – NIELEGALNE. Kraj ogólnie bardzo bezpieczny dla turystów i gościnny. Co do dzikiego biwakowania, należy zawsze upewnić się kto jest właścicielem upatrzonego przez nas skrawka ziemi. Jeśli zachowamy się uprzejmie i przyjaźnie, bez większych problemów będziemy mogli rozbić. Dobrze jest zaproponować właścicielom symboliczną kwotę na nocleg.

Andora – NIELEGALNE

Armenia – LEGALNE. Mieszkańcy Armenii są bardzo przyjaźni i gościnni. Może się zdarzyć że zaproszą Cię do domu na mały poczęstunek. Rozbić można się praktycznie wszędzie.

Austria – powszechnie NIELEGALNE, ale są dwa wyjątki: 1) za zgodą właściciela terenu; 2) masz gdy znajdujesz się w terenie wysokogórskim i jest to sytuacja awaryjna. W przeciwnym razie możesz dostać wysoki mandat.

Białoruś – LEGALNE. Wszystkie lasy i tereny rolne są państwowe, więc tym samym sposobem rozbicie się na dziko jest legalne, gdyż można biwakować na terenach publicznych.

Belgia – NIELEGALNE. Można rozbić się tylko w wyznaczonych Bivakzones.

Bośnia i Hercegowina – LEGALNE. Należy uważać, gdyż występują tereny, w których wciąż tkwią miny. Uważajcie zwłaszcza na tereny po których widać, że dawno nikt ich nie używał, czy chodził.

BułgariaNIELEGALNY. Mimo tego jest przyzwolenie społeczne, należy zachować dyskrecję i nie rozpalać ognisk. Ludzie są bardzo ciepli i serdeczni, warto zapytać o zgodę właściciela, raczej nie odmówi.

Chorwacja – NIELEGALNY. Można znaleźć idealnie ustronne miejsce, trzeba tylko zachować ostrożność i dyskrecję.

Cypr – Nie udało się znaleźć prawnej informacji – podobno, dyskretnie poza obszarami chronionej przyrody da się rozbić na nockę. Rozpalanie ognisk odradzamy – Cyprzyjczycy są uczuleni na tym punkcie. Za ten wybryk grozi nam wysoki mandat!

Czechy – NIELEGALNY. Podobna sytuacja jak w Austrii. Czechy mają długą tradycję rozbijania się na dziko, dlatego uważamy że nie było problemem rozbicie się w głuszy, jednakże w miejscach bardziej turystycznych nie można.

Czarnogóra – NIELEGALNY. Jednak poza parkami narodowymi, obszarami turystycznymi i plażą, nie będziesz miał problemu.

Dania – NIELEGALNE. Legalnie rozbijamy się w miejscach do tego wyznaczonych. Istnieją tzw. primitive camps, które znajdują się w lasach państwowych Danii, można się do nich dostać tylko i wyłącznie pieszo lub rowerem. Poza tym w Danii występują także strefy bezpłatnego biwakowania,  gdzie można po prostu przyjechać i się rozbić. Nie można zostać dłużej niż jedna noc.

Estonia – LEGALNE. Dzikie biwakowanie jest dozwolone na terenach (lasach) państwowych, czyli w dużej mierze, gdyż 50% tego kraju to lasy. Dobrze fajna kultura biwakowania na dziko, przyjaźni ludzie.

Finlandia – LEGALNE można się rozbijać z pominięciem : terenów prywatnych (minimum 150 metrów od domu/ogrodzenia), plantacji, pól uprawnych. Poza tym nie można niszczyć przyrody, ale to chyba oczywiste.

Francja – NIELEGALNIE jednak jest tolerowane – jeśli jesteś  na czyimś terenie musisz mieć zgodę właściciela, poza tym możesz rozbić się dyskretnie. Lepiej jest złożyć namiot rano i pod żadnym pozorem nie rozpalać ognisk grożą za to bardzo wysokie mandaty.

Gruzja – LEGALNE. Bez problemów można się rozbić. Jedyne czego się wystrzegać to stada owiec oraz ich pastwisk, gdyż są one chronione przez agresywne psy pasterskie.

Grecja – NIELEGALNE. Jednak jest tolerowane w wielu miejscach. Jeśli się rozbijesz z dala od drogi i nie będziesz się rzucać w oczy, policja uda, że nie widzi.

Hiszpania – Zależy od prowincjii – nielegalne : Andaluzja, Aragón, Asturias, Extremadura, Galicja, Navarra, Walencja; posiada pewne oboszerzenia (należy zgłębić rpawo  każdegj prowincji oddzielnie) : Cantabria, Murcia, La Rioja; dozwolone : Państwo Basków, Katalonia, Madrid, Castilla y León, Castilla la Mancha. Jednak nawet w tych dozwolonych nie można rozbijać się blisko plaż, w parakch narodowych, obszarach chronionych

Holandia – NIELEGALNE. Jednakże prawo pozwala na dzikie biwakowanie w określonych miejscach. Poza tym zawsze można spytać o nocleg właściciela ziemi.

Islandia – LEGALNE. Szanujemy własność terenu:-)

Irlandia – NIELEGALNE. Jedyny wyjątek występuje na terenach niezamieszkałych, odludziach. Większość terenów w Irlandii jest prywatna.

Kosowo – LEGALNE i tolerowane przez mieszkańców.

Lichtenstein ­– NIELEGALNE

Litwa – LEGALNE, sytuacja taka jak na Łotwie.

Luksemburg – NIELEGALNE.

Łotwa – LEGALNE, jako że lasy na Łotwie jak i w większości państw nadbałtyckich są publiczne, co za tym idzie, można się tam legalnie rozbić i przenocować.

Macedonia – NIELEGALNE. Lecz nie ma prawnych obostrzeń względem tego typu aktywności, jest tolerowane. Ze względów bezpieczeństwa, należy wystrzegać się biwakowania przy granicy.

Malta – NIELEGALNE i niepożądane. Jest kilka miejsc, w których można rozbić obóz. Obszar Ta ‘Cenc w pobliżu wioski Sannat na Gozo jest chronionym terenem, ale można zobaczyć namioty rozbite wysoko na klifach. L Półwysep Ahrax na północy Malty ma wiele miejsc idealnych do rozbicia namiotu, z mnóstwem zacienionych lasów. Obszar poza Bahrija na zachodzie Malty jest bardzo odległy i ma kilka imponujących zatok. Wyspa Comino zapewnia wiele możliwości, a w jednej z piaszczystych zatoczek znajdują się podstawowe udogodnienia

MołdawiaTolerowane. Dzikie biwakowanie jest dozwolone/tolerowane.

Montenegro – NIELEGALNE

NiemcyWARUNKOWO. Dozwolone jest rozbicie się na jedną noc poza terenem prywatnym, obszarem chronionym, czy rezerwatem przyrody.

NorwegiaLEGALNE. Można powiedzieć nawet, promowane. Jest to jeden z krajów posiadający bardzo liberalne prawo względem dzikiego noclegu. Wedle prawa można rozbić się do dwóch nocy z zachowaniem odległości 200m od domu/płotu. Uwaga na palenie ognisk między kwietniem a październikiem!

Polska – Sami wiecie jak jest 😉

Portugalia – NIELEGALNE. Ryzyko sporej grzywny jest spore.

Rosja – LEGALNE. Poza terenami kościołów, prywatnymi i rezerwami wodnymi i nie bliżej jak 20m od brzegu zbiornika wodnego. Rozpalanie ognisk jest dozwolone, poza najgorętszymi miesiącami gdy istnieje ryzyko pożarów.

Rumunia – NIELEGALNE. Lecz tolerowane i dozwolone. Na terenach poza rezerwatami przyrody bez przeszkód. Należy wystrzegać się rozpalania ognisk.

Słowacja – LEGALNE. Wyjątkiem są Tatry i Parki Narodowe (powyżej 3 poziomu ochrony przyrody). Należy uważać z rozpalaniem ognisk.

Słowenia – NIELEGALNE. Lecz z praktycznego punktu widzenia dozwolone i tolerowane, należy wystrzegać się miejsc turystycznych lub popularnych.

Serbia – LEGALNE. Na terenach publicznych, sprawa na się inaczej w Parkach Narodowych, czy rezerwatach, dziki biwak jest tam przeważnie zabroniony. Serbowie są bardzo gościnni, prawdopodobnie zaproszą Was do domu.

Szwecja – LEGALNE. Dozwolony nocleg to 2 dni. Rozpalanie ogniska jest również dozwolone, lecz ognisko  musi być pod kontrolą i posiadać odpowiednie zabezpieczenie.

Szwajcaria – NIELEGALNE. Ale tolerowane na otwartych przestrzeniach. Natomiast wzdłuż zbiorników wodnych i w rezerwatach policja jest bardziej restrykcyjna, najlepiej jest zapytać, czy Wasz pobyt będzie problemem.

Turcja – LEGALNE. Uważajmy:-)

Ukraina – LEGALNE. Poza parkami narodowymi i oznaczonymi strefami. Lepiej nie biwakować blisko granicy, gdyż straż graniczna może wziąć Was za uchodźców lub szmuglerów.

WATYKAN – ZAGADKA?:-)

WęgryZAGADKA – prawdopodobnie jest nielegalne, lecz dozwolone. Spytajcie o pozwolenie na biwak na terenie prywatnym lub zachowajcie dyskrecję. Pamiętajcie, aby nie rozbijać się w pobliżu atrakcji turystycznych.

Wielka Brytania – RÓŻNIE JEST – dozwolone, jeśli przestrzegasz zasad dzikiego biwakowania. Powinniście zostać tylko jedną noc, rozbić się późno wieczorem i wyruszyć wcześnie rano. Należy rozbijać się minimum 100 metrów od dróg i szlaków.

Włochy – NIELEGALNE i mało tolerowane.

Pamiętajcie, że dzikie kempingowanie nie jest pozbawione ryzyka. Wybierając dany kraj oraz warunki jaki je otacza, trzeba się dobrze przygotować do obcowania z nim w wersji na dziko. Pamiętajcie też by ZAWSZE zostawić po sobie porządek!!!

Do zobaczenia na szlaku! 🙂

Dodaj komentarz